środa, grudnia 19, 2007

Cały dzień nic nie robię

Biuro fabryki światła jest na parterze. Siedzę sobie w biurze, piszę ofertę, czy coś. Mam zasunięte żaluzje zupełnie i w pokoju pali się światło. Siedzę, siedzę, a tu słyszę jak dwóch typków zupełnie obcych przechodzi pod oknem i mówi: Pewnie tam siedzi cały dzień za tymi żaluzjami i sie opierdala.

Aż mi się cieplej na duszy zrobiło.... :)

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

No bo się opierdala :-P Jak się nie opierdala, skoro się opierdala?
-Twój grafik ;-)

daria pisze...

:)